Ofiary szkolnej zmierzchu

piękny, wcześniejsze gałęzie,
Duma i szczęście na ziemi,
małe dzieci, smutne małe dzieci,
o, Dlaczego zostawiłeś?
Duma mylić cenionych
Twój niespotykane jęk.
Jak liści gazeta
Leżą nazwiska niejasnych!..
usta, teraz zdrętwiały,
szepnął: “Nie to…”
zaufanie śmierć, odważny,
Co sprawiło, że, co?
Czy kara przerażenie nieoczekiwane,
Dusza zapalić pytanie,
L bezprecedensowe wyczyny pragnienie,
Lub przeczucie burze, –
Spać w cichym urokliwym!
Dobrej śmierci – strzyżenie!
Pamiętaj, że na piruyuschem,
Szybko potężny pożar.
– Czy śmierć prawo idące?
Zawsze będzie ciemno?
Będzie uczyć się przyjść,
Wiemy o tym, – nie podano.

Oceniać:
( Brak ocen )
Podziel się z przyjaciółmi:
Marina Cwietajewa
Dodaj komentarz