Mama z książką

…zduszony szept… brokat sztylet…
– “matka, Zbuduj mi dom z cegieł!”
Mama podnieceniu przytulił do serca
mała objętość.

…Anger oczy świeci się na hrabiego:
“I tutaj, księżniczka, Na litość skale!”
– “matka, a morze nie tonie żyrafa?”
mama dusza – daleko!

– “matka, wyglądać: pająk kotleta!”
Głos nagany dla dzieci i zagrożenie.
Mama obudziła od fikcji: dzieci –
gorzka proza!

Oceń to:
( Brak ocen )
Podziel się z przyjaciółmi:
Marina Cwietajewa
Zostaw odpowiedź